Z kompletem 3 punktów do Bystrzycy Kłodzkiej wrócili podopieczni Łukasza Błądka, którzy pokonali na ciężkim terenie w Głuszycy 2:1 miejscowy Włókniarz. Do przerwy prowadziliśmy 1:0 po bramce zdobytej w 42 minucie przez Mateusza Gabrysia, który wykorzystał świetne podanie od Kamila Dymka. Po zmianie stron drugie trafienie dla bystrzyczan zaliczył Gabryś, a jego bramkę możemy określić mianem „stadiony świata”. Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna bo po kilku minutach za sprawą Filipa Brzezińskiego Włókniarz dobył bramkę kontaktową. Do końca spotkania bramki już nie padły mimo, że gospodarze kilkukrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Damiana Ziarko.